nowości

Mikroenergetyka prosumencka – ostatnia szansa?

Roz­wój ener­ge­tyki oby­wa­tel­skiej wciąż jest zagro­żony. Taryfy gwa­ran­to­wane dla naj­mniej­szych insta­la­cji pro­su­menc­kich, opar­tych o odna­wialne źró­dła ener­gii, Senat zmniej­szył o połowę w sto­sunku do tego, co uchwa­lił Sejm. Głów­nymi prze­ciw­ni­kami pro­su­men­tów są wiel­kie kon­cerny ener­ge­tyczne i rząd.

Ustawa pro­su­mencka miała gwa­ran­to­wać odkup ener­gii od naj­mniej­szych wytwór­ców po cenach wyż­szych niż ryn­kowe. Więk­szość sena­to­rów uznała jed­nak, że pro­su­ment powi­nien nie tyle zara­biać na odda­wa­niu nad­wy­żek do sieci, co pro­du­ko­wać prąd na wła­sny uży­tek. Dla­tego zapro­po­no­wany przez nich i osta­tecz­nie przy­jęty kom­pro­mis mówi o tary­fie gwa­ran­to­wa­nej dla źró­deł do 10 kW, ale na pozio­mie około 40 gro­szy za 1 kWh, czyli dwu­krot­nie niż­szym niż prze­gło­so­wany przez posłów.

To jedna z ponad stu popra­wek wpro­wa­dzo­nych przez izbę wyż­szą Par­la­mentu. Pozo­stałe jed­nak nie budziły tylu kon­tro­wer­sji. Za odrzu­ce­niem korzyst­nej poprawki pro­su­menc­kiej do ustawy (wpro­wa­dzo­nej wcze­śniej przez Sejm) opo­wiada się rząd oraz naj­więk­sze kon­cerny ener­ge­tyczne w Polsce.

W porów­na­niu z roz­wią­za­niem, które zostało przy­jęte w Sej­mie, obecne poprawki zna­cząco zmniej­szają opła­cal­ność inwe­sto­wa­nia w mikro­in­sta­la­cje OZE w gospo­dar­stwach domowych.

- Otwar­cie drzwi dla roz­wią­za­nia, które za naszą zachod­nią gra­nicą przy­czy­niło się do kom­plek­so­wego roz­woju rynku małych insta­la­cji OZE, oka­zało się dla rządu i dla sena­to­rów PO nie do przy­ję­cia. A należy pamię­tać, że wyrzu­cona przez sena­to­rów z ustawy „poprawka pro­su­mencka” jest roz­wią­za­niem okro­jo­nym, dużo skrom­niej­szym i ostroż­niej­szym niż np. nie­miec­kie, a także dosto­so­wa­nym do warun­ków pol­skich – stwier­dził Zbi­gniew Kara­czun z Koali­cji Klimatycznej.

Ustawa o OZE wraz z zapro­po­no­wa­nymi popraw­kami w naj­bliż­szych dniach wróci do Sejmu.

Doku­ment został zaak­cep­to­wany przez posłów w poło­wie stycz­nia. Par­la­ment pra­co­wał nad pro­jek­tem od połowy 2014 r. We wrze­śniu odbyło się wysłu­cha­nie publiczne.

Jedną z pod­sta­wo­wych zmian do obec­nie obo­wią­zu­ją­cych prze­pi­sów doty­czą­cych wspie­ra­nia OZE jest zmiana sys­temu świa­dectw pocho­dze­nia ener­gii na sys­tem aukcyjny. Sys­tem wyboru naj­lep­szej oferty w tych samych warun­kach ma być tań­szy dla budżetu pań­stwa o ponad 7 mld zł. Po zmia­nach do 2020 r. w budże­cie ma pozo­stać 20 mld zł.